Copyright © Esencja Mnie 2022 | Polityka Prywatności

Wszelkie prawa zastrzeżone. Zabronione jest kopiowanie, tłumaczenie czy modyfikacja jakiejkolwiek części strony, w jakiejkolwiek formie i jakimikolwiek środkami, bez zezwolenia na piśmie autora. Udostępnianie treści możliwe tylko poprzez link, który przekieruje odbiorcę na adres strony autora.

"Kto zna innych, jest mądry.

Kto zna siebie samego, jest oświecony"

Laozi

 

Często słyszałam w moim życiu, że najważniejsze jest być sobą, że jeżeli nie będziemy sobą, to kto będzie nami. Gdy porównujemy się do innych, gdy umniejszamy sobie, gdy negujemy naszą wartość, gdy chcemy być jak inni, nie jesteśmy sobą.

 

Gdy nie jestem sobą, nie ma mnie, bo kto będzie mną, gdy ja próbuje być kimś innym. Gdy odczuwam żal lub smutek bardzo często jest to efekt właśnie tego, że jakaś część mnie została zlekceważona, pominięta, umniejszyłam jej, wyparłam się tej części mnie, która w danym momencie wydała mi się mniej ważna, nijaka, za szara, za mało kolorowa, niewystarczająco dobra.

 

I mimo iż na drodze po siebie jestem już od tylu lat, i mimo iż tak wiele wydarzyło się na drodze mojej przemiany, tak wiele się zmieniło.. Jestem tak zupełnie w innym miejscu. Jestem tak blisko siebie i tak bardzo kocham życie, tak bardzo kocham tu być, w tym ciele, z tym doświadczeniem, z tą historią, to jednak jeszcze mi się zdarza sobie umniejszyć i poczuć się gorszą, bo ktoś czuje lub myśli inaczej, a mój Księżyc w 12 domu kosmogramu tak bardzo pragnie jedności..

 

W jedności jestem zawsze. W jedności jesteśmy zawsze, oddzielenie jest iluzją. I Ty mi nigdy nic nie czynisz i ja Tobie nigdy nic nie czynię. To zawsze ja sobie poprzez Ciebie ukazuję, gdzie jeszcze siebie być może nie zaakceptowałam, nie ukochałam, nie zintegrowałam, odrzuciłam, odwróciłam twarz, bo to brzydkie, bo to złe, bo to się nie spodoba..

 

Tak wiele można obecnie usłyszeć głosów, że tylko w stronę światła należy iść, że to co odpaść powinno i tak odpadnie, żeby nie fokusować się na cieniu, że nie tam mamy iść, że jedyny słuszny kierunek to pozytywne myślenie, żeby oddzielić się od tego, co trudne, nie skupić na tym, bo wtedy to zasilamy.. 

 

Tak łatwo pogubić się w tym, co słuszne, co właściwe, co najlepsze, bo przecież energia podąża za uwagą, a my stale kreujemy. Jesteśmy potężną kreacją i wszystko, co się wydarza to kreacja i nasza indywidualna i kolektywna. Jesteśmy z kreacji. Jesteśmy ukochanymi dziećmi Kreacji i jest dosłownie wszystko, jedno wynika z drugiego i nic nigdy nie było i nie będzie w oddzieleniu..

 

"Dusza chce siebie poczuć i w ten sposób poznać siebie we własnym doświadczeniu. Najwznioślejszym uczuciem jest doznanie jedności ze Wszystkim, Co Jest. To powrót do prawdy, za którą tęskni dusza. To uczucie doskonałej miłości (...) Aby dusza mogła zaznać doskonałej miłości, musi doświadczyć każdego ludzkiego uczucia." (Neale Donald Walsch 'Rozmowy z Bogiem. Księga I')

 

I gdy tak odwracam się od tego, co trudne i udaję, że tego nie ma, bo tylko światło i przecież stale kreuję.. odrzucam siebie ponownie i ponownie, bo tam brzydko to patrzeć nie chcę, nie będę. To, że stale kreujemy rzeczywistość nie podlega wątpliwości, ale gdy idę z miłością do mojego cienia, gdy cały Świat, w którym aktualnie więcej nocy, niż dnia z miłością zaprasza mnie do tego, bym dotknęła swój cień, bym zobaczyła co tam schowałam, czego nie uznałam, gdy odkryję wszystkie warstwy i zobaczę moje lęki, gdy zobaczę siebie w całkowitej nagości, bez oceny, to co jest, to co mam, to w co uwierzyłam, to jak siebie postrzegam (do czego zaprasza nas sezon Skorpiona) to właśnie wtedy mogę powiedzieć: "Widzę Cię, słyszę Cię, czuję Cię i jestem tu dla Ciebie. Uznaję to co widzę, akceptuję i ukochuję. Jestem wolna i spełniona".

 

By być sobą ważne jest, aby siebie znać, bo czym jest bycie sobą, tzn. kim? Jak mogę poznać siebie w pełni, jeżeli wypierać będę i oddzielać się od tego, co uznałam za "złe" i niewłaściwe? Dobro i zło nie istnienie. To koncept umysłu. Jest jedynie doświadczenie i im bardziej jestem zintegrowana ze wszystkim, co mam i co doświadczam, tym bliżej siebie jestem. Siebie u Źródła, które jest we mnie. 

 

Ściskam Was mocno.

Dziękuję, że jesteście 

Inu

Twoje wnętrze 

27 października 2022