Copyright © Esencja Mnie 2022 | Polityka Prywatności

Wszelkie prawa zastrzeżone. Zabronione jest kopiowanie, tłumaczenie czy modyfikacja jakiejkolwiek części strony, w jakiejkolwiek formie i jakimikolwiek środkami, bez zezwolenia na piśmie autora. Udostępnianie treści możliwe tylko poprzez link, który przekieruje odbiorcę na adres strony autora.

"Gwałtowne zmiany z jednej strony niszczą, a z drugiej tworzą"

fragment filmu "Chłopcy z katolickiej szkoły"

 

Przed nami mocny czas. Czuję, że nabiera rozpędu nasze kolektywne przebudzenie. Czuję, że czujecie podobnie, dostrzegacie zmiany, które zachodzą w nas i naszym otoczeniu coraz intensywniej. 

Wraz z Nowiem w Wadze, który będzie miał swój kulminacyjny moment w niedzielę 25.09.2022 wejdziemy kolektywnie w nowy rok numerologiczny. Rok 7. Każdy z nas przejdzie także indywidualnie do kolejnego swojego roku osobistego, ale tu o tym pisała nie będę. Chcę skupić się na 7ce i jej wibracji. Otóż energia 7ki sprzyja odkrywaniu siebie, swoich pasji, swojej prawdy, głosu swojego serca, tego co woła i co pragnie wybrzmieć z głębi. To czas wglądów wewnętrznych, głębokich przemyśleń, progresu, rozwoju, transformacji, kreacji, wyższej wiedzy, duchowości, ewolucji duszy. Przebudzenie naszej kolektywnej świadomości przyspiesza, nabiera na sile, ale czas ten zaprasza nas do.. zwolnienia tempa, by zobaczyć co w naszym wnętrzu, odkrywać siebie. By na zewnątrz mogła zajść zmiana potrzebujemy naszej wewnętrznej zmiany i czas w jaki wchodzimy jest właśnie o tym, o burzeniu starego i tworzeniu nowego.. To naprawdę mocny czas. Wibracja 7ki przypomina nam, że to my kreujemy naszą rzeczywistość, że to my jesteśmy twórcami, przedłużeniem Boga, że samo nic się nie wydarzy, że potrzebujemy usłyszeć nasz wewnętrzny głos i w zgodzie z nim ukierunkować nasze działanie. To czas zwolnienia tempa, zatrzymania się w tym w czym jesteśmy, wyłączenia telewizora, bycia w ciszy, by móc usłyszeć siebie.

 

Ale zanim przejdziemy do nowego roku numerologicznego czeka nas Sabat Mabon, czyli równonoc jesienna, kiedy to dzień jest równy nocy, a po nim nocy będzie więcej, niż dnia. Wszechświat zaprasza nas tym do powolnego wewnętrznego zwijania się, by móc zobaczyć swój cień, by transformować to, co może jeszcze oddzielać nas od naszej prawdy, od głosu serca, by metamorfować ciemność do światła.

 

Sama równonoc, Sabat Mabon to czas radowania się, wdzięczności i szacunku wobec śmierci, która jest nieodłącznym elementem koła Życie - Śmierć - Życie. Okres dłuższych nocy zachęca nas do akceptacji emocji, uczuć związanych ze świadomością śmierci, by dążyć do wewnętrznej równowagi, ponieważ aby mogło narodzić się nowe, to co stare potrzebuje odejść, umrzeć.

 

Sezon Wagi natomiast i spotkanie Księżyca ze Słońcem w tym znaku zodiaku, także zachęca nas do skontaktowania się ze swoim wnętrzem ;) i z tą częścią nas, która szuka w relacji dopełnienia, która naddaje, przerzuca na partnera/partnerkę poczucie odpowiedzialności za to jak się czujemy, która robi wszystko by było miło, nawet gdy jest to przekraczające dla nas, która poświęca siebie, swoje potrzeby dla "dobra" relacji. Nów w Wadze jest o zobaczeniu tego, co jeszcze oddziela nas od pełni miłości i szczęścia. Przede wszystkim tej pełni miłości do siebie. dodatkowo Merkury w retrogradacji zaprasza nas do skontaktowania się ze sobą i zakomunikowania o swoich potrzebach, nie szarpania się o nie, nie wykłócanie, czy w ogóle nie komunikowania ("niech się domyśli").

 

Najbliższe dni i kolejny cały rok numerologiczny jest więc, o byciu uważnym na siebie i na to, co w nas.

Bądźcie dla siebie czuli i dobry.

Bądźmy dla siebie nawzajem czuli i dobrzy.

 

Z miłością Inu

 

Ps. W zakładce Projekty - Astrologiczne opowieści umieściłam film nagrany na YT o powyższej tematyce. Z serca Was zapraszam.  

Nów w Wadze i równonoc jesienna 2022

22 września 2022