"Cisza jest językiem Boga. Wszystko inne jest marnym przetłumaczeniem"

Rumi

 

Przebudzenie to brak identyfikacji z matriksem. To bycie poza tym, co uważam za rzeczywistość, poza moją interpretacją zewnętrznego świata. To także oddzielenie się od nadawania znaczenia temu, co wydarza się wewnątrz mnie.

 

Kim jestem ja, przed działaniem myśli? W tych krótkich momentach ciszy. Wtedy, gdy jestem. Tak po prostu jestem i tylko jestem. Zanim pomyślę, kim jestem. Zanim pojawi się jakakolwiek etykieta z umysłu. Zanim utożsamię się z jakimkolwiek określeniem siebie samej.

 

Z drugiej jednak strony, mój umysł i sposób postrzegania przez niego świata, jest tylko mój. Jest tak unikalny jak ja i wszystkie cechy, w które się ubieram. Gdybym nie istniała jako człowiek, nie istniałby mój punkt widzenia, moja perspektywa. To ja nadaję znaczenie pozytywnym aspektom mojego życia, jak i tym negatywnym. To ja wybieram, co w moim życiu jest błogosławieństwem, a co przekleństwem. To ja decyduję, co we mnie jest "wadą", a co "zaletą". Tym samym to ja decyduję, czy wady w ogóle posiadam ;)

 

Podążam dalej drogą tych rozmyślań. Zanurzam się w nich jeszcze głębiej. Jestem ja, moja percepcja i moje wewnętrzne głosy, moje odczucia i emocje, które są wynikiem tych wszystkich podpowierzchniowych zdarzeń.

 

Gdybym nie słuchała swojego serca, mojego ryku, który pragnie wybrzmieć i zaistnieć, gdybym nie podążała za tym, co we mnie tak bardzo żywe, co pragnie zostawić ślad swojego jestestwa, kim bym wówczas była? Kogo bym grała i za kogo bym się przebrała? Gdybym nie słuchała swojego serca, dokąd bym nie wyruszyła, kogo bym nie poznała i nie dopuściła do swojego życia? Co bym wybrała? Jakie decyzje bym podjęła, a jakie bym od siebie odsunęła?

 

Robienie tego, co raduje serce, tego co tak naprawdę kochamy najbardziej jest nieocenialne. Po prostu nie podlega wartościowaniu. To co kochasz jest poza etykietą, poza ramą i standardem. Nie musisz nazywać tego, co Cię tak naprawdę kręci. To po prostu w Tobie jest i "musi" wybrzmieć.

 

Zostawianie tylko dla siebie swoich talentów, nie ujawnianie ich światu jest czystym marnotrawstwem. Nie przyzwoicie jest się nie dzielić ze światem swoim pięknem ;) Nawet jeżeli Cię ocenią i powiedzą, że to wszystko bzdura. Nawet jeżeli ktoś wykpi i wyśmieje. Tak naprawdę nie ma większego krytyka swoich wartości od Ciebie. Pamiętaj, to nadal Ty decydujesz i nadajesz znaczenie.

 

Sami siebie blokujemy. Sami wyznaczamy sobie granice. Sami zamykamy się w ciasnych klatkach. Pokaż jaki jesteś, gdy nikt nie patrzy, gdy jesteś sam ze sobą i tym, co kochasz. Pokaż się. Nie wstydź się. Świat Cię potrzebuje bardziej, niż myślisz.

 

Gdybym posłuchała mojego egotycznego umysłu, nie byłoby mnie w tej wirtualnej przestrzeni. Nie miałabym bloga i kanału na YouTube. Nie zdecydowałabym się na pokazanie swojego wnętrza, bo przecież to "głupota". Z tym, że nawet jeżeli miałaby czytać mnie tylko jedna osoba i tylko jedna czekałabym na nowy film, bo w jakimś stopniu by mnie potrzebowała, to nadal warto. I nawet jeżeli nie miałabym ani jednego odbiorcy, jedynie mogłabym dać upust temu, co we mnie woła o wydobycie na powierzchnię, to nadal warto. Zawsze jest sens robić to, co się kocha i być takim jakim się pragnie być.

 

Rozum oczywiście czasami się przydaje ;) Ale nie w przypadku wartościowania i oceniania tego, co kochamy.

 

Twórz. Kreuj. Baw się. Kochaj. Ufaj sobie. Nigdy w siebie nie wątp. Nigdy się nie skreślaj. Życie Cię kocha. Jesteś niezbędnym elementem tego Wszechświata. Twoje talenty są tak unikatowe jak Ty. Nie ma drugiej takiej samej osoby jak Ty, w całej galaktyce.

 

Kocham zawsze

Namaste

Inu

 

fot. Archiwum własne

 

Film o wewnętrznym czuciu szczęścia, o ogromnej tęsknocie za podróżowaniem, czyli jedną z moich największych pasji i o tym, jak przypomniałam sobie, że to zawsze ja wybieram czym się zasilam:

 

 

 

Identyfikacja z Matriksem

11 czerwca 2020

Copyright © Esencja Mnie 2019 | Polityka Prywatności

Wszelkie prawa zastrzeżone. Zabronione jest kopiowanie, tłumaczenie czy modyfikacja jakiejkolwiek części strony, w jakiejkolwiek formie i jakimikolwiek środkami, bez zezwolenia na piśmie autora. Udostępnianie treści możliwe tylko poprzez link, który przekieruje odbiorcę na adres strony autora.