"Są dwie drogi, aby przeżyć życie. Jedna to żyć tak, jakby nic nie było cudem. Druga to żyć tak, jakby cudem było wszystko" 

Albert Einstein

 

Zamykam oczy. Czuję jak chłodzi moją buzię. Czuję przyjemne orzeźwienie. Czuję jak wraz z nią spływa zmęczenie z moich oczu. Czuję jak mnie łagodzi i koi. Biorę szklankę i ją nią napełniam. Czuję jej przyjemny smak. Gasi moje pragnienie. Łagodzi suchość w ustach.

Woda. Czuję wdzięczność za bieżącą wodę w kranie.

 

Zamykam oczy. Biorę wdech. Napełniam się życiodajną energią. Przytrzymuję i wypuszczam. Wraz z wydechem oddaję wszystko, co zalega w systemie. Oddaję wszystko, co mi już nie służy. Uspokajam swoje wnętrze. Zanurzam się w sobie. Tulę się w sobie. Łączę się ze sobą. 

Prana. Jestem wdzięczna za energię. Jestem wdzięczna za oddech.

 

 

Zamykam oczy. Jestem w tu i teraz. Słyszę melodię. Słyszę dźwięk. Czuję wibracje w ciele. Czuję wibracje wzdłuż całego kręgosłupa. Czuję jak płynie we mnie energia, przez wszystkie moje czakry. Czuję radość, czuję smutek, czuję wzruszenie, czuję poruszenie, czuję bunt. W zależności od melodii, w zależności od tego, co żywe we mnie, w zależności od tego, co potrzebuje być w tym momencie wydobyte i zauważone, otulone uważnością. Kocham ten stan. Kocham dźwięk i to co czyni mi melodia. Jestem wdzięczna za to, że słyszę.

Jestem wdzięczna za moją wrażliwość i sensualność.

 

Otwieram oczy. Zatrzymuję się. Co widzę? Co przykuwa moją uwagę? Co przyciąga mnie do siebie? Co chce zostać zauważone, uznane, docenione? Tak wiele jakości mnie otacza. Tak wiele "piękna", "normalności" i "brzydoty".

Czy coś chcę odrzucić? Czy może jednak spróbuję dostrzec cud?

 

 

Rodzimy się z pewnymi potencjałami. Rodzimy się w określonych okolicznościach. Mamy pewnego rodzaju dzieciństwo. Nie zawsze radosne i beztroskie.. Czasami już na starcie "otrzymujemy" pakiet niełatwych zdarzeń. Wiem to.. Znam to.. 

 

Co możemy z tym jednak zrobić? Czy możemy poczuć wdzięczność, za wszystko co doświadczyliśmy? Czy możemy otworzyć się na poczucie potencjału, jaki kryje się za każdym z tych wydarzeń? Nawet tych trudnych?

Ja mogę. Tak wybrałam. Tak zdecydowałam. Postanowiłam czuć wdzięczność, bez względu na okoliczności. W sumie w wyniku większości trudnych sytuacji, dotarłam do innego miejsca, finalnie pozwalającego mi dostrzec, jak wiele zyskałam dzięki właśnie tym trudnym okolicznościom.

 

Jasne, że wielu z nich wolałabym nie doświadczać. Wolałabym nie wiedzieć jak to jest, ale skoro wiem, skoro doświadczyłam, to dlaczego nie spojrzeć na to, jak na dar? W końcu to ja decyduję, jak mnie co kształtuje.

Ostatecznie kształtuje mnie wszystko, ale to ja nadaję formę.

 

 

Dziękuję, więc sobie za to, że wciąż próbuję. Dziękuję sobie za to, że jestem taka radosna. Dziękuję sobie za to, że tak niezmiennie kocham życie, bez względu na okoliczności i warunki. Dziękuję sobie, że jestem po swojej stronie. Dziękuję sobie za to, że kocham siebie.

Dziękuję sobie za to, że tworzę, kreuję i żyję moje Życie.

 

Dziękuję, że żyję. Dziękuję, że doświadczam życia fizycznego, tu na Ziemi. Dziękuję, że widzę "piękno" i "niepiękno". Dziękuję za wszystkie zmysły dzięki, którym mogę czuć.

 

Dziękuję za wszystkie doświadczenia, jakie wybrałam świadomie i nieświadomie. Dziękuję, bo dzięki nim mogłam zobaczyć siebie w ich obliczu, siebie w próbie nadania im sensu, siebie w próbie poczucia ich piękna, siebie w ich doświadczaniu. 

 

Dziękuję za wszystko, co kształtuje mnie, i co mnie blokuje. 

 

Dziękuję za Ciebie drogi człowieku. Dziękuję, że mogę podzielić się z Tobą tym, co żywe we mnie. Dziękuję, że mogą uzewnętrznić moje wnętrze, choć odrobinę.

 

 

Kwiat kwitnie dla każdego. Dla każdego pachnie. Nie wybiera. Robi to z bezwarunkowej miłości.

Nati

 

Dziękuję, że czytasz

Lov lov 

Inu

 

fot. Archiwum własne

 

Zapraszam na film o moim czuciu wdzięczności:

 

 

Gdy czuję wdzięczność

02 stycznia 2020

Copyright © Esencja Mnie 2019 | Polityka Prywatności

Wszelkie prawa zastrzeżone. Zabronione jest kopiowanie, tłumaczenie czy modyfikacja jakiejkolwiek części strony, w jakiejkolwiek formie i jakimikolwiek środkami, bez zezwolenia na piśmie autora. Udostępnianie treści możliwe tylko poprzez link, który przekieruje odbiorcę na adres strony autora.