"Zawsze traktowałam swoje ciało jako instrument przyjemności, środek transportu albo narzędzie spełniania mojej woli. Mogłam go używać do biegania, naciskania takich czy innych guzików, do powodowania, by pewne rzeczy się działy. Istniały oczywiście granice, ale moje ciało było giętkie, samodzielne, konkretne, stanowiło ze mną jedność"

Margaret Atwood "Opowieść Podręcznej"

 

Tym razem zacznę cytatem z "Opowieści Podręcznej" książki napisanej przez Margaret Atwood, na podstawie której powstał serial myślę, że wielu z Was znany. Wizja świata przedstawiona w Gilead wydawała mi się przerażająca i porażająca. Wywoływała we mnie wręcz fizyczny ból i mega wku.w. Dziś niestety odczuwam te emocje bardziej realnie i niebezpiecznie automatycznie mój umysł kojarzy sytuacje zawarte w tej Opowieści z tym, co aktualnie się wydarza w naszym kraju..

 

Chciałam napisać w związku z tym o oporze, o tym jak niezwykle silnie sprawdziłam na sobie, że to on był przyczyną wielu cierpień w moim życiu. Opór przed zmianą. Opór, że dana sytuacja przebiega w taki, a nie inny sposób. Opór, bo rezultat nie jest taki jakiego oczekiwałam. Opór, który prowadził mnie do chęci zmiany biegu wydarzeń..

 

Nie tyle dana sytuacja wywoływała we mnie dyskomfort, co właśnie sprzeciw wobec niej. Myśl, że powinno być inaczej, bo ja chcę inaczej. I oczywiste jest, że faktycznie na ten moment chcę inaczej i rzeczywiście nie zgadzam się z tym, co ma miejsce. Dlatego też, mimo świadomości iż to opór wywołuje we mnie szereg niekomfortowych odczuć, pozwalam sobie na jego czucie. Robię mu przestrzeń jednocześnie wiedząc, że to on jest sprawcą niewygody. Wiedza ta poszerza moją percepcję postrzegania siebie w tym doświadczeniu, co finalnie pozwala mi odczuwać spokój.

 

Chociaż, więc mogę zapanować nad moim oporem ;) Chociaż mam kontrolę nad moimi reakcjami ;) Chociaż tyle, a może aż tyle.

 

"Nie masz wpływu na to co czujesz (...), ale możesz mieć wpływ na swoje zachowanie."

Margaret Atwood "Opowieść Podręcznej"

 

Opór jest tym, co uzmysławia mi kim jestem w wydarzeniu, przeciw któremu się buntuje. Odkrywa mnie i to, co jest dla mnie ważne, gdzie przekraczane są moje granice i na co zgodzić się po prostu nie chcę. Jest trudny, ponieważ ujawnia moje demony, poczucie niesprawiedliwości i obawy, że nie jestem bezpieczna.

 

Jednak czy potrafię w chwili regresji zobaczysz szerzej? Może kryje się i w tym jakiś potencjał? Może mimo wszystko mogę zrobić coś, dzięki czemu to bezpieczeństwo poczuję? Czego boję się najbardziej? Jak mogę temu zaradzić? Jak mogę poradzić sobie z moim lękiem? Co mnie koi, uspokaja, uziemia, łączy z sercem? Czuję, że aktualnie jest to niezwykle ważne.

 

Czuję też, że zgoda na bunt, opór, sprzeciw, niedoskonałość, inność, odmienność pozwala zobaczyć, iż w tym całym chaosie, z jakim spotykamy się w naszym życiu jest coś więcej, jest jakaś perfekcja, lekcja, prowadzenie. Akceptacja, że dana sytuacja ma miejsce jest ponad ten opór i próbę zrozumienia. Jest dla mnie czymś na zasadzie wyrozumiałości (wyrozum - wyjście z rozumu), co nie jest dla mnie równoznaczne ze zgodą na nią. Mogę się nie godzić, mogę czuć sprzeciw, ale akceptuję, że coś wydarza się w mojej rzeczywistości.

 

Przypominam sobie, że życie jest plastyczne, zmienne, transformujące i przemijające. Jest ruchem, falą. Składa się z chwil, momentów, które mijają. Wydarzenia, które mają miejsce aktualnie nie będą trwały wiecznie ;) I to jest moje ukojenie, bo to też minie.

 

"Jest więcej, niż jeden rodzaj wolności, powiedziała Ciotka Lidia. Wolność czegoś i wolność od czegoś"

Margaret Atwood "Opowieść Podręcznej"

 

Dziękuję, że czytasz

Lov lov

Inu

 

fot. Archiwum własne

 

Ps. Miałam nie pisać o aktualnej sytuacji politycznej, ale nie jestem w stanie przejść totalnie obojętnie.

 

Film o oporze:

 

Gdy czuję "Nie"

16 kwietnia 2020

Copyright © Esencja Mnie 2019 | Polityka Prywatności

Wszelkie prawa zastrzeżone. Zabronione jest kopiowanie, tłumaczenie czy modyfikacja jakiejkolwiek części strony, w jakiejkolwiek formie i jakimikolwiek środkami, bez zezwolenia na piśmie autora. Udostępnianie treści możliwe tylko poprzez link, który przekieruje odbiorcę na adres strony autora.